Chyba każdy z nas ma za sobą próby wzmacniania włosów i hamowania ich wypadania takimi sposobami jak: wcieranie w skalp olejku rycynowego czy naparu z kozieradki, nakładanie na skórę głowy maseczek z żółtka jajka, płukanki z pokrzywy czy aplikacja soku wyciskanego z czarnej rzodkwi. Sposoby naszych babć są nadal popularne i często stosowane. Czy mają możliwość zadziałać i czy na pewno są bezpieczne dla każdego?
Czy te naturalne metody hamowania wypadania włosów zawsze są bezpieczne?
Naturalne metody kojarzą nam się jako zupełnie bezinwazyjne i bezpieczne, zatem przeznaczone dla każdego z nas. Czy istnieją jednak jakieś przeciwwskazania do ich stosowania? Właściwie nie. Jednak…
- W przypadku olejku rycynowego – jest to metoda dosyć uciążliwa, ponieważ olej trudno jest zmyć i po jego zastosowaniu z reguły trzeba myć głowę szamponem kilkukrotnie, aby wymyć specyfik z włosów i skóry głowy. Z tego względu nie jest to metoda polecana dla skór wrażliwych, podrażnionych oraz tych skłonnych do łojotoku.
- Żółtko jajka wydaje się zupełnie neutralne. Jednak u osób stosujących tę metodę widujemy w badaniu trichoskopowym skórę głowy i mieszki włosowe oblepione pozostałością żółtka. Włosy są wtedy obciążone u nasady, a mieszki włosowe zatkane. Nie jest to więc również idealna metoda. Wymaga uważnego i dokładnego spłukania, co wielu osobom niestety się nie udaje.
- Sok z czarnej rzodkwi to prawdziwy ogień dla skóry głowy, intensywnie rozgrzewa i pobudza krążenie. W wielu przypadkach działanie to jest pożądane, aby odżywić i dotlenić mieszki włosowe i cebulki włosów. Jednak tak intensywne przekrwienie skóry głowy nie jest odpowiednie dla każdego. Szczególnie nie jest wskazane dla skóry podrażnionej, swędzącej, z objawami stanu zapalnego. W takiej sytuacji po nałożeniu soku z czarnej rzepy na skórę głowy będzie ona piekła, a stan zapalny się nasili, co tylko może pogłębić problem nadmiernego wypadania włosów. Jest to zdecydowanie metoda tylko dla osób ze zdrową skórą głowy. Wiele osób jednak mających problem z nadmiernym wypadaniem włosów ma też problem ze złym stanem skóry głowy. Większość z nich jednak nie potrafi tego ocenić i zweryfikować, jaka jest faktyczna kondycja ich skalpu i czy mogą taką metodę zastosować. Stan skóry głowy weryfikujemy za pomocą trichoskopii. Trichoskopia to mikroskopowe badanie skóry głowy pokazujące skalp, mieszki włosowe i same włosy w powiększeniu. Jest to absolutnie podstawowe badanie, które powinien wykonać każdy, kto ma problem z wypadaniem włosów.
- Płukanka z pokrzywy czy wywar z kozieradki to absolutnie neutralne metody, które nikomu nie powinny zaszkodzić. Jeśli tylko nie będziemy polewać skóry głowy gorącymi wywarami, metody te według trychologa są bezpieczne. W przypadku kozieradki musimy być jednak przygotowani na jej specyficzny, intensywny, „rosołowy” zapach, który najczęściej utrzymuje się na włosach nawet do kilku dni od jej aplikacji.
Czy naturalne metody mają szanse zahamować wypadanie włosów?
Wypadanie włosów to złożony problem. U jednej osoby wypadanie włosów jest związane z okresowym łysieniem telogenowym. U innych łysienie to ma charakter przewlekły ze względu na przewlekłe problemy z organizmem lub skórą głowy. U jeszcze innej osoby wypadanie włosów jest manifestacją łysienia androgenowego, łysienia bliznowaciejącego czy też łysienia plackowatego. Każdy z tych problemów ma inną przyczynę i inne sposoby leczenia i postępowania i zdecydowanie w większości tych przypadków wyżej wymienione naturalne metody nie będą wystarczające, aby zahamować problem nadmiernego wypadania włosów. Tak naprawdę te naturalne metody mają możliwość zadziałać tylko w przypadku nadmiernej utraty włosów o charakterze okresowym, na przykład spowodowanym zmianą pory roku czy stresem. Jeśli przyczyna jest poważniejsza i tkwi w organizmie, niestety wcieranie jajka czy czarnej rzodkwi nie pomoże. W tym przypadku należy poszukać przyczyny, wykonać badania z krwi oraz trichoskopię i zlokalizować prawdziwe źródło problemu. Naturalne metody mogą zostać w takiej sytuacji zastosowane jako wspierające, ale nie jako główny sposób radzenia sobie z problemem. W przypadku natomiast poważniejszych rodzajów łysień, takich jak łysienie androgenowe, łysienie plackowate czy łysienie bliznowaciejące konieczna jest konsultacja z lekarzem i wprowadzenie leczenia.
Jak powinno wyglądać więc prawidłowe postępowanie w przypadku nadmiernego wypadania włosów?
W momencie, w którym zauważamy u siebie problem nadmiernego wypadania włosów w naturalny sposób w większości przypadków sięgamy po dostępne nam metody: szampon wzmacniający, wcierkę hamującą nadmierne wypadanie włosów czy właśnie naturalne metody, takie jak kozieradka, olejek rycynowy, płukanki z pokrzywy czy wcieranie soku z czarnej rzepy. I nic w tym złego. Jednak jeśli zauważasz, że te metody pogłębiają problem utraty włosów lub pogarszają kondycję skóry głowy albo jeśli mimo ich stosowania wypadanie włosów nie wycisza się do 3 miesięcy od rozpoczęcia kuracji, to informacja, że czas zasięgnąć profesjonalnej porady. Prawidłowe postępowanie w przypadku wypadania włosów powinno rozpocząć się od trichoskopii, czyli mikroskopowego badania skóry głowy. Dlaczego? Bo to trichoskopia pokaże nam, czy mamy problem z wypadaniem włosów na podłożu łysienia telogenowego, łysienia androgenowego, łysienia plackowatego czy łysienia bliznowaciejącego. Jeśli wiemy, z jakim rodzajem wypadania włosów mamy do czynienia, to możemy wtedy zlokalizować jego przyczynę oraz wprowadzić odpowiednie metody. Oprócz trichoskopii w przypadku nadmiernego wypadania włosów wykonujemy również badania z krwi, weryfikując stan odżywienia organizmu, poziom witamin i minerałów, stan gospodarki hormonalnej. Wszystko to, co może przyczyniać się do nadmiernego wypadania włosów. Bo najważniejsze jest, aby ustalić przyczynę utraty włosów. A metody zewnętrzne, takie jak wcieranie wcierek, wszelkiego rodzaju zabiegi czy metody naturalne? Tak, oczywiście, ale to wisienka na torcie. To czubek całej piramidy, a jej podstawą i fundamentem jest trichoskopia oraz badania z krwi. Oczywiście tych badań można wykonać wiele, ale trycholog podpowie Ci, jakie w twoim przypadku będą najważniejsze.
Domowe metody wzmacniające włosy nie są złym wyborem, jednak w wielu przypadkach niestety nie są zupełnie wystarczające, aby pokonać problem wypadania włosów. Problem utraty włosów wymaga bardzo często konsultacji ze specjalistą. W Centrum Zdrowego Włosa w Krakowie pomagamy pacjentom uporać się z tym kłopotem za pomocą odpowiedniej diagnostyki oraz profesjonalnych metod.
Edyta Pawluś
trycholog, Centrum Zdrowego Włosa